• masaż

Odcinek szyjny kręgosłupa często pojawia się w wywiadzie fizjoterapeutycznym u osób zgłaszających ból, drętwienie, zawroty głowy, napięcie mięśniowe czy ograniczenie ruchomości. Nie oznacza to jednak, że szyja jest przyczyną większości problemów, z którymi pacjenci trafiają na fizjoterapię. Zbyt szerokie przypisywanie objawów kręgosłupowi szyjnemu prowadzi do uproszczeń diagnostycznych. Ten sam objaw może wynikać z przeciążenia mięśni, problemu w obrębie stawu, ucisku nerwu, zaburzeń ruchowych albo przyczyny niezwiązanej bezpośrednio z układem mięśniowo-szkieletowym. Ocena odcinka szyjnego jest więc ważnym elementem badania, ale nie powinna automatycznie oznaczać rozpoznania źródła dolegliwości.

Znaczenie szyi wynika przede wszystkim z jej położenia i funkcji. Odcinek szyjny łączy głowę z resztą tułowia, uczestniczy w utrzymywaniu jej pozycji i wykonuje duży zakres ruchów. Długotrwała praca przy komputerze, powtarzalne ruchy, brak aktywności oraz obciążenia sportowe mogą wpływać na tolerancję tkanek. Nie oznacza to jednak, że sama pozycja głowy przed ekranem jest przyczyną każdego bólu. W diagnostyce trzeba uwzględnić także czas trwania objawów, ich zmienność, czynniki nasilające i łagodzące oraz występowanie objawów neurologicznych (ten i podobne przypadki omówiono w tym artykule: https://okiemfizjoterapeuty.com/dretwienie-palcow-w-nocy-ciesn-nadgarstka-czy-odcinek-szyjny-kregoslupa/). Szczególnej uwagi wymagają objawy sugerujące zajęcie struktur nerwowych. W takiej sytuacji istotne jest ustalenie, czy ich źródłem rzeczywiście może być szyja. W badaniu bierze się pod uwagę między innymi:

  • Zakres ruchu odcinka szyjnego i reakcję objawów na poszczególne ruchy.
  • Siłę mięśniową, czucie oraz odruchy, jeżeli występują objawy neurologiczne.
  • Rozmieszczenie bólu, drętwienia lub mrowienia w kończynie górnej.
  • Wpływ pozycji i aktywności na nasilenie dolegliwości.
  • Występowanie objawów niezależnych od ruchu lub obciążenia narządu ruchu.

W praktyce szczególnie łatwo pomylić źródło objawów dotyczących ręki. Drętwienie palców może mieć związek z podrażnieniem korzenia nerwowego w odcinku szyjnym, ale podobne dolegliwości mogą powstawać także w miejscach dalszego przebiegu nerwu. Przykładem jest zespół cieśni nadgarstka. Dlatego lokalizacja objawu nie zawsze wskazuje miejsce jego powstania. Podobnie ból barku nie musi pochodzić z szyi, a ból szyi nie musi oznaczać problemu strukturalnego w krążku międzykręgowym. Istotne jest również rozróżnienie między zmianą widoczną w badaniu obrazowym a rzeczywistą przyczyną objawów. Zmiany zwyrodnieniowe i inne nieprawidłowości w badaniach obrazowych mogą występować także u osób bez dolegliwości. Wynik rezonansu magnetycznego czy zdjęcia RTG powinien być zatem interpretowany w połączeniu z badaniem klinicznym, a nie traktowany jako samodzielne rozpoznanie. W ocenie pacjenta ważne jest również wychwycenie sytuacji, w których fizjoterapia nie powinna być pierwszym krokiem. Do sygnałów wymagających dalszej diagnostyki należą:

  • Postępujące osłabienie siły mięśniowej kończyny.
  • Wyraźne lub narastające zaburzenia czucia.
  • Zaburzenia koordynacji, chodu albo sprawności obu kończyn.
  • Objawy pojawiające się po poważnym urazie.
  • Objawy ogólne lub nietypowy przebieg dolegliwości wymagający konsultacji lekarskiej.

Kiedy szyja rzeczywiście może być źródłem problemu

Odcinek szyjny może być rzeczywistym źródłem dolegliwości, zwłaszcza gdy objawy pozostają w przewidywalnym związku z ruchem, obciążeniem lub pozycją szyi i znajdują potwierdzenie w badaniu klinicznym. Dotyczy to zarówno miejscowego bólu, jak i części objawów promieniujących do kończyny górnej. Nie ma jednak jednej pozycji ani jednego testu, który pozwalałby przypisać wszystkie takie problemy szyi. Fizjoterapeuta powinien zestawić kilka informacji i ocenić ich wzajemną zgodność. W wielu przypadkach celem nie jest znalezienie jednej „winnej” struktury, lecz określenie czynników podtrzymujących objawy oraz sprawdzenie, jak organizm reaguje na stopniowane obciążenie. Takie podejście ogranicza ryzyko nadinterpretacji wyników badań i pozwala dobrać postępowanie do rzeczywistego problemu. Samo stwierdzenie zwiększonego napięcia mięśni szyi również nie przesądza o przyczynie. Napięcie może być reakcją na ból, stres, obciążenie albo zmianę sposobu wykonywania ruchu.

Teza, że odcinek szyjny kręgosłupa jest przyczyną większości problemów zgłaszanych podczas fizjoterapii, jest więc zbyt szeroka. Szyja ma duże znaczenie kliniczne, ale jej udział w powstawaniu objawów należy każdorazowo oceniać na podstawie wywiadu i badania. Szczególnie ważne jest odróżnienie dolegliwości pochodzących z kręgosłupa od problemów dotyczących nerwów, barku, łokcia czy nadgarstka. Równie istotne jest rozpoznanie objawów wymagających konsultacji lekarskiej. Fizjoterapia nie powinna opierać się na automatycznym przypisywaniu różnych dolegliwości jednej części ciała. Trafniejsze jest określenie związku między objawami, ruchem, obciążeniem i wynikami badania. Dzięki temu można uniknąć zarówno pomijania rzeczywistego problemu szyjnego, jak i leczenia szyi wtedy, gdy źródło dolegliwości znajduje się gdzie indziej.

  • Uwaga!

    Informacje zawarte w Portalu mają charakter edukacyjny, nie konsultacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. Wydawcy serwisu nie mogą ponosić odpowiedzialności za błędy ani żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w tym serwisie.


    Zapraszamy na portale: 
    www.szczawnica.top
    www.pieniny.net.pl
    www.pieniny.com
    strony internetowe nowy sącz

  • Dla kobiet i nie tylko...

    logo vns

  • Serwis:

    Serwis zawiera tematy: ciąża, objawy ciąży, rozwój dziecka jak i również tematy dotyczące płodności kobiety, objawy płodności, cyklu miesiączkowego i inne. Nie brakuje tematów dotyczących żywienia, ćwiczeń, chorób. Znajdą się tu tematy: pielęgnacja paznokci, skóra, manicure, włosy, wizaż, stylizacja, kobiety, pedicure, kosmetyka, makijaż, uroda, kosmetyki, twarz, paznokcie, pielęgnacja piersi.