Po rozjaśnianiu albo balayage włosy rzadko od razu mają taki kolor, jaki widać na inspiracjach. Zamiast chłodnego blondu pojawia się słomkowa żółć, a zamiast popielatego brązu rudawy połysk, który w świetle dziennym wychodzi jeszcze mocniej. Wiele osób sięga wtedy po kolejną farbę, choć problem zwykle leży w niewłaściwym odcieniu, a nie w jego intensywności. Do korygowania barwy służą tonery, czyli preparaty działające delikatniej i bardziej precyzyjnie niż klasyczna koloryzacja. Poniżej wyjaśniamy, czym różnią się od farb i szamponów koloryzujących, jak neutralizują niechciane tony, jak dobrać odcień do bazy oraz jak przebiega samo nakładanie. Na końcu omawiamy trwałość efektu i to, co pomaga go utrzymać.
Po rozjaśnianiu albo balayage włosy rzadko od razu mają taki kolor, jaki widać na inspiracjach. Zamiast chłodnego blondu pojawia się słomkowa żółć, a zamiast popielatego brązu rudawy połysk, który w świetle dziennym wychodzi jeszcze mocniej. Wiele osób sięga wtedy po kolejną farbę, choć problem zwykle leży w niewłaściwym odcieniu, a nie w jego intensywności. Do korygowania barwy służą tonery, czyli preparaty działające delikatniej i bardziej precyzyjnie niż klasyczna koloryzacja. Poniżej wyjaśniamy, czym różnią się od farb i szamponów koloryzujących, jak neutralizują niechciane tony, jak dobrać odcień do bazy oraz jak przebiega samo nakładanie. Na końcu omawiamy trwałość efektu i to, co pomaga go utrzymać.
Czym toner różni się od farby i szamponu koloryzującego
Dobrze dobrany toner do włosów służy do korekty barwy, a nie do radykalnej zmiany koloru. Farba trwale ingeruje we wnętrze włosa: otwiera łuskę, rozjaśnia naturalny pigment i wprowadza nowy. Toner zwykle zawiera niewielką ilość barwników i działa łagodniej, dlatego świetnie sprawdza się na włosach już wcześniej rozjaśnionych, które mają mało własnego pigmentu i łatwo przyjmują kolor.
Szampon koloryzujący jest jeszcze delikatniejszy. Osadza barwnik na powierzchni włosa podczas mycia, więc efekt jest subtelny i szybko się zmywa. Toner daje wyraźniejsze, bardziej przewidywalne rezultaty, bo pozostaje na włosach dłużej i jest dobierany pod konkretny niedobór lub nadmiar barwy. Różnica dotyczy też celu: farba ma zbudować kolor, toner ma go wyrównać i nadać mu właściwy chłód lub ciepło.
Neutralizowanie żółtych, pomarańczowych i miedzianych tonów
Działanie tonera opiera się na kole barw. Kolory leżące naprzeciw siebie wzajemnie się wygaszają, więc niechciany odcień koryguje się pigmentem przeciwnym. Dzięki temu nie trzeba przykrywać koloru na siłę, wystarczy go zneutralizować.
-
Fioletowy przeciwdziała żółci, dlatego stosuje się go do platynowych i bardzo jasnych blondów.
-
Niebieski wygasza pomarańcz, typowy dla średnich rozjaśnień i jasnych brązów.
-
Niebieskozielone i popielate pigmenty łagodzą rudości oraz miedź.
Im ciemniejszy i cieplejszy jest niechciany ton, tym bardziej intensywnego, chłodniejszego pigmentu wymaga korekta. Zbyt mocny dobór może jednak dać szarawy lub lekko fioletowy odcień, dlatego ocenia się najpierw, jak głębokie jest rozjaśnienie.
Dobór odcienia tonera do koloru bazowego włosów
Podstawą jest poziom rozjaśnienia, czyli to, jak jasne włosy są przed tonowaniem. Na bardzo jasnej bazie, zbliżonej do koloru wnętrza skórki banana, działa toner o fioletowym podtonie. Jeśli włosy są bardziej złote lub żółto-pomarańczowe, lepszy będzie odcień perłowy albo popielaty. Na bazie wyraźnie pomarańczowej potrzebny jest pigment z domieszką niebieskiego.
Znaczenie ma także oczekiwany efekt. Ktoś, kto chce złamać żółć, ale zostawić ciepły blond, wybierze łagodniejszy odcień, natomiast osoba marząca o lodowym platynowym blondzie potrzebuje bazy rozjaśnionej wystarczająco mocno. Toner nie rozjaśnia włosów, więc nie zrobi z ciemnej bazy jasnego chłodu. Opisy na opakowaniach zawierają zwykle numerację odcieni i sugerowany zakres poziomów, które warto porównać z własnym kolorem. Przy wątpliwościach pomaga próba na cienkim pasemku z tyłu głowy.
Nakładanie tonera krok po kroku
Większość tonerów nakłada się na wilgotne, umyte i odciśnięte z nadmiaru wody włosy, co ułatwia równomierne rozprowadzenie. Zwykle miesza się je z utleniaczem o niskiej zawartości, zgodnie z proporcjami podanymi przez producenta. Dłonie chronią rękawiczki, a skórę wzdłuż linii włosów można zabezpieczyć tłustym kremem.
Preparat rozprowadza się pędzlem, sekcja po sekcji, zaczynając od partii najbardziej żółtych lub pomarańczowych, a końcówki zostawiając na koniec, bo są najbardziej porowate i najszybciej chwytają pigment. Czas działania ustala producent, a jego przekroczenie może skutkować przyciemnieniem lub szarawym zabarwieniem. W trakcie warto kontrolować kolor, zmywając niewielki fragment. Po spłukaniu stosuje się odżywkę lub maskę, bo rozjaśnione pasma są suche i wymagają nawilżenia.
Trwałość efektu tonowania i sposoby jego przedłużenia
Efekt tonowania jest z natury przejściowy, bo pigmenty osadzają się płycej niż w farbie. Zwykle utrzymuje się kilka tygodni, a tempo wypłukiwania zależy od porowatości włosów, częstotliwości mycia i temperatury wody. Włosy mocno zniszczone chwytają kolor szybko, ale równie szybko go oddają.
Przedłużeniu efektu sprzyja mycie w letniej wodzie, rzadsze szamponowanie i delikatne środki myjące bez agresywnych detergentów. Dobrze działają też szampony i odżywki z fioletowym lub niebieskim pigmentem stosowane co jakiś czas, a nie przy każdym myciu, żeby nie przyciemnić koloru. Warto chronić pasma przed słońcem, chlorowaną wodą i wysoką temperaturą stylizacji. Gdy kolor wyraźnie się ociepli, tonowanie można powtórzyć, ale przy mocno zniszczonych włosach dobór preparatu najlepiej skonsultować z fryzjerem koloryzystą.



